Przejdź do treści

Jak wytłumaczyć dzieciom, kim jest Duch Święty? Symbole, obrazy i proste porównania

← Wróć do artykułów

Moje klasy, które w tym roku przystępują do Pierwszej Komunii Świętej mają wyjątkową okazję przeżywać tę uroczystość akurat w Niedzielę Zesłania Ducha Świętego. Gdy im o tym powiedziałem, nie do końca zrozumieli, na czym ta wyjątkowość polega… Jednak gdy oznajmiłem, że ksiądz przy ołtarzu będzie ubrany nie na biało (jak w ostatnie niedziele), ale na czerwono – wtedy wzrosło podekscytowanie. Dzieci (dorośli zresztą też) potrzebują pewnych namacalnych symboli, znaków, dzięki którym mogą lepiej zrozumieć niedostępną dla ich zmysłów tajemnicę. A Duch Święty jest tu koronnym przykładem. 

“Nie istnieją proszę pana, prawda?” 

Boga Ojca do pewnego stopnia potrafią sobie wyobrazić – chociaż to zawsze złudne skojarzenia, zakłócone przez nasze ludzkie obrazy ojców z ich niedoskonałościami. Towarzyszy temu oczywiście nadawanie cech ludzkich Absolutowi, który nie ma ciała i jest zupełnie innego rodzaju istotą, niż człowiek. Pomijam stylizowanie Go na obrazach na postać dziadka z brodą.  

Najłatwiej jest z Panem Jezusem, który stał się człowiekiem, był w ciele dokładnie takim samym jak nasze, robił i czuł to, co my – z wyjątkiem grzechu.  

Ale Duch Święty? „Duch” to pojęcie wieloznaczne. W świecie dzieci duchy straszą (z wyjątkami dobrych duszków). Bardziej przemądrzałe starszaki uświadamiają kolegom, że (cytuję) „przecież duchy nie istnieją, to bajki – nie istnieją proszę pana, prawda?”.

1. Duch obejmuje 

Oprócz tradycyjnych i biblijnych symboli Ducha Świętego, warto skierować dzieci na skojarzenia im bliskie. Dla tych wierzących będzie to choćby znak krzyża. Gdy mówią „W imię Ojca i Syna…”, kierując dłoń od góry do dołu, Duch Święty jest tym, który ich jakby obejmuje, od lewej do prawej strony. On domyka całą Trójcę, czyni z niej pełen kształt, tak odczuwalny fizycznie przez rękę dziecka. Przeniesienie tego odczucia na wyobraźnię jest niewątpliwe. 

Wspieraj Autora na Patronite
Postaw nam kawę na buycoffee.to

2. Światło 

Duch Święty jest światłem. Oba wyrazy („święty” i „światło”) zaczynają się na tę samą głoskę i są sobie bliskie. Gdy się bawimy, czytamy, przygotowujemy coś w kuchni, odrabiamy pracę domową itd. – bez światła jest to trudne lub nawet niewykonalne. On jest Tym, który oświeca i uświęca – czyli ułatwia, czyniąc coś w ogóle możliwym. 

3. Ogień 

Ogień to też rodzaj światła – ale bardziej odczuwalny, dający ciepło. Duch Święty ogrzewa nas swoją mocą, dzięki czemu mamy ją w sobie. Możemy zobaczyć, jak działają balony podróżne, czy małe lampiony z podgrzewaczami – bez ognia nie polecą, i nie wystarczy tu przecież światło lampy. Musi być żywy ogień. W naszym życiu jest podobnie: nie możemy się modlić bez ognia Ducha Świętego, bez jego żaru. Ale nie możemy też dobrze pracować, uczyć się, wypełniać swoich obowiązków. 

4. Wiatr 

Duch Święty jest wiatrem i Pismo Święte mówi, że wieje tam, gdzie chce. Wiatr to coś więcej, niż powietrze – nie tylko nas wypełnia, ale również popycha do przodu, nadaje prędkość. Nasze dzieci z pewnością widziały nieraz żaglówkę, może nawet same robiły jej małą wersję. Bez dmuchnięcia żaglówka nie popłynie. Bez Ducha Świętego, który jest „paliwem” w naszym życiu duchowym, również daleko się nie przemieścimy. 

5. Gołębica 

To jeden z najczęstszych symboli Ducha Świętego – głęboko biblijny, do tego od pewnego czasu w Kościele jedyny w ikonografii. Symbol wyjątkowy, bo związany z istotą żywą, nie materią lub żywiołem. Gołąb jest kojarzony jako ptak łagodny, delikatny, niosący pokój i nadzieję. Dzieci szczególnie cieszą się, gdy taki żywy symbol Ducha Świętego wleci do kościoła i fruwa pod całym sklepieniem. Kto wie, czy nie jest to wówczas rzeczywisty znak dany nieprzypadkowo? 

6. Woda 

Od pierwszej klasy wszystkie dzieci uczą się, jak ważna jest woda – jak bardzo potrzebuje jej człowiek, ile się w nas tej wody mieści, że trzeba ją oszczędzać i dobrze pożytkować. Jednocześnie w wielu rejonach świata woda jest prawdziwym skarbem. Czytając Ewangelię, widzimy również, że studnia była wówczas miejscem ważnym, wyjątkowym, zasilającym duży obszar. Podobnie jest z Duchem Świętym: każdy Go potrzebuje, ale nie każdy o Niego dba, prosi, troszczy się o Jego „poziom” w sobie.

7. Olej 

W każdej kuchni jest olej lub oliwa – i dzieci doskonale wiedzą, jak działa: łagodzi, niweluje tarcia, pozwala przylgnąć niezbędnym przyprawom, dodatkom do potraw… Duch Święty tak właśnie działa. Szczególnie widać to w sakramencie bierzmowania, gdzie jest element namaszczenia olejem. Jednak również młodsze dzieci, dla których bierzmowanie jest jeszcze odległym sakramentem, mogą modlić się do Ducha Świętego o własne Nim „naoliwienie”. Dzieci znają dobrze powiedzenie, że komuś „brakuje oleju w głowie” – można to też tłumaczyć na sposób duchowy: tym „olejem w głowie” jest mądrość płynąca od Ducha Świętego

Mam nadzieję, że tych kilka przykładów pomoże tobie i twoim dzieciom jeszcze bardziej świadomie wołać: “Duchu Święty, przyjdź!”. 

Czy wiedziałeś, że…

Zobacz także