Przejdź do treści

Ksiądz z osiedla i Ksiądz z TikToka o młodych: „mówimy ich językiem, a Bóg działa”

← Wróć do artykułów

O tym „Jak rozmawiać z młodymi o Bogu, wierze i życiu?” zastanawiano się podczas Ogólnopolskiej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań, która odbyła się w miniony weekend w domu rekolekcyjnym „Dobre Miejsce” na warszawskich Bielanach. Uczestnicy wydarzenia spotkali się z księżmi popularnymi w mediach społecznościowych: ks. Rafałem Główczyńskim SDS, znanym na TikToku jako „Ksiądz z osiedla” i ks. Sebastianem Koseckim, znanym jako „Ksiądz z TikToka”. W trakcie wydarzenia zapowiedziano powstanie raportu o kondycji wiary polskiej młodzieży.

Delegat KEP ds. Powołań, ks. bp Andrzej Przybylski przypomniał słowa Papieża Franciszka, który na początku pontyfikatu mówił, że środowisko wirtualne to planeta, na której większość młodych przebywa: „Oni są zwirtualizowani. Musimy sprowadzić młodzież na ziemię, by dotknęła rzeczywistości, ale nie niszcząc świata wirtualnego”. – Dzisiaj Ojciec Święty idzie dalej i zwraca uwagę, że dla młodych świat wirtualny jest jak tlen – mówił bp Przybylski.

Ksiądz z osiedla: najpierw relacja, potem formacja

Konferencję rozpoczął ks. Rafał Główczyński. Duchowny zwrócił uwagę na problem braku zaangażowania młodych w to, co dzieje się poza światem wirtualnym. – Młodym dobrze siedzi się w domu, to jest specyfika ich życia. To realia, w których funkcjonujemy. Współczesna młodzież bardzo niechętnie angażuje się w cokolwiek – wskazał kapłan.

– Najbardziej żyzną glebą paradoksalnie jest parafia. Pamiętać jednak należy, aby najpierw młodzież zebrać, potem zbudować relację i dopiero wówczas ich formować – mówił „Ksiądz z osiedla”.

Podczas konferencji wskazywano, że media społecznościowe – w tym TikTok – okazują się efektywnym medium ewangelizacji. – Internet to dobre narzędzie do siania Słowa Bożego, ale żeby siać, trzeba zrozumieć, że tam trzeba mówić „językiem tubylczym”. Bycie w internecie jest trudne i wymagające, ale przynosi owoce – mówił ks. Główczyński. – TikTok jest dobrą furtką do ewangelizacji – wskazał w rozmowie z KAI.

Młodzi znajdują Boga na TikToku

Z kolei ks. Sebastian Kostecki, znany jako „Ksiądz z TikToka”, zwrócił uwagę na konkretną ofertę przekazu dla młodzieży, związaną z interesującą ich tematyką. – Gdybyśmy my, księża, działający w social mediach, robili pobożne „tiktoki” z modlitwą, to byśmy dotarli do ludzi, ale tylko tych, którzy wierzą w Boga. Tak działa algorytm. Wrzucając „tiktoki” niezwiązane z Kościołem i wiarą, możemy dotrzeć do ludzi, którzy oglądając je, trafią na te pobożne treści, które je zatrzymają. To działa! – zwrócił uwagę kapłan.

Jako cel obecności na platformach społecznościowych wskazuje doprowadzenie jak największej liczby młodych do Chrystusa. – TikTok jest narzędziem, które pomaga zainteresować, zapalić, zmotywować do tego, aby zaczęli szukać Boga. Liczę na to, że w parafiach odnajdą osobę duchowną, która im tego Boga pokaże – mówił ks. Kostecki.

Kapłan zwrócił również uwagę, że w obecnych czasach Kościół powinien wychodzić naprzeciw młodemu człowiekowi. – Jest grupa kapłanów, która nie widzi potrzeby wykorzystywania wirtualnych narzędzi do ewangelizacji, w których obecni są młodzi – powiedział.

„TikTok jak nauka obcego języka”

„Ksiądz z osiedla” wskazuje, jak rozmawiać z młodymi. – Jeśli jesteśmy w internecie, np. na TikToku, to trzeba mówić clickbaitami i trendami, to jak nauka obcego języka – mówi w rozmowie z KAI ks. Rafał Główczyński.

Potwierdza to również ks. Sebastian Kostecki. – Z mojego doświadczenia pracy z młodzieżą wiem, że przede wszystkim trzeba rozmawiać językiem młodych, a żeby ten język zrozumieć, trzeba w ich świecie być. Będąc blisko młodzieży, wiemy, jak z nimi rozmawiać, budujemy relacje, a przez nią prowadzimy ich do Chrystusa – mówi KAI.

„Ksiądz z TikToka” cieszy się dużą popularnością w internecie, gdzie obserwuje go ponad 300 tys. osób. – Są tego owoce! Młodzi dzielą się świadectwami, że po latach poszli do Kościoła, do spowiedzi, zaczęli się modlić, czytać Pismo Święte – wskazuje.

Wiara młodych – sekularyzacja, migracja i social media

Przedstawiciele Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań zapowiedzieli w trakcie kongregacji powstanie raportu o kondycji wiary polskiej młodzieży. Dokument stanie się częścią szerszego opracowania, nad którym pracuje Rada Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Każdy krajowy raport powstaje w oparciu o te same pytania, m.in.: Jaka jest sytuacja społeczno-kulturowa młodych ludzi w twoim kraju? Jakie postawy przejawiają wobec wiary i doświadczenia Kościoła? Jakie innowacyjne propozycje i decyzje są podejmowane w celu ożywienia ewangelizacji młodzieży? Jakie konteksty, języki, miejsca, modele są proponowane, aby poprawić doświadczenie młodych ludzi w Kościele?

Ks. Pabiańczyk przedstawił szkic polskiego dokumentu, który w marcu zostanie przesłany do Rzymu. Wskazano w nim m.in., że polska młodzież ulega postępującej sekularyzacji. Towarzyszy jej polaryzacja na tle społeczno-kulturowym, politycznym i moralnym, ale także wewnątrzreligijnym, opartym na podziale na środowiska bardziej otwarte i tradycjonalistyczne.

Na kondycję społeczno-kulturalno-religijną polskiej młodzieży wpływa migracja do większych miast, model rodziny (coraz mniej licznej na skutek spadającej dzietności), w której się wychowują czy słabnące więzi rodzinne (wzrost liczby rozwodów) i rówieśnicze na rzecz social mediów czy szerzej – internetu, aż do stanu uzależnienia od treści tam produkowanych i urządzeń elektronicznych jako takich. Z tym ostatnim zjawiskiem wiąże się rosnący wpływ nowych, powierzchownych autorytetów, którymi dla młodych stają się np. influencerzy.

„Wiara tak, Kościół nie”

Według szkicu raportu młodzi coraz bardziej stają się zwolennikami modelu życia „pracuj i baw się”, czyli takiego, w którym praca służy temu, aby zarobić na dostatnie i wygodne życie, a nie jest wartością samą w sobie. Tu pojawia się optowanie za modelem pracy cztery dni w tygodniu lub w formie liczby godzin odpowiadających temu okresowi. Takie rozwiązania – „mniej pracujmy, miejmy dłuższy weekend” – pojawiają się już w niektórych krajach w Europie Zachodniej.

Zdaniem ks. Pabiańczyka, w polskim kontekście trzeba osobno rozważać kwestię stosunku młodzieży do wiary i do Kościoła, gdyż pojawia się często rozróżnienie: „wiara tak, Kościół nie”. Istotne jest też zbadanie, na ile młodzi wierzący to ci, którzy opierają się na postawie tradycyjno-kulturowej czy też chodzi o doświadczenie osobiste, które przeżył młody człowiek, uczestnicząc np. w rekolekcjach lub wydarzeniu ewangelizacyjnym.

Innym kontekstem koniecznym do zbadania jest kwestia lekcji religii w szkole, a zwłaszcza stosunku pracy włożonej przez katechetę i efektu w postaci popularności lub niepopularności tej lekcji wśród młodych i w konsekwencji np. wypisywania się z niej.

W dokumencie zwraca się uwagę, że osoby wierzące wykazują chęć pogłębienia swej wiary aż po postawę ekskluzywizmu (wyjątkowości), swoistej elitarności wspólnoty, do której należą. Ale ta postawa oczekuje także jasnej, precyzyjnej nauki wiary. Młodzi chętnie też współtworzą inicjatywy ewangelizacyjne, cechuje ich dynamizm działania, który starsze pokolenia wręcz onieśmiela, co zdaniem kapłana było widać choćby na ŚDM w Lizbonie.

Ogólnopolskie Kongregacje Referentów Powołaniowych odbywają się zwykle dwa razy w roku – jesienią i na wiosnę. Edycja jesienna ma zawsze miejsce na Jasnej Górze, natomiast wiosenna w różnych miejscach Polski np. w Niepokalanowie, Kalwarii Zebrzydowskiej, Trzebnicy, czy w Warszawie. Biorą w niej udział osoby odpowiedzialne za powołania na szczeblu diecezjalnym i zakonnym z całego kraju.

Foto: youtube.com/@ks.sebastian.kosecki i archiwum prywatne

Zobacz także